czwartek, 16 lipca 2015

IMATS LONDON 2015 - co to jest? i mini fotorelacja :)

:)
Czym jest Imats??
Założone w 2002 roku międzynarodowe targi kosmetyczne dajace narzędzia, których potrzebujesz, aby rozwijać się jako artysta makijażowy w teatrze, filmie, telewizji, modzie i redakcji.  Oprócz marek kosmetycznych z całego świata są tam interesujące wykłady z najlepszymi Make Up artystami, które często wahają się od ponadczasowych styli makijażu, aplikacji i czerwonych dywanów glamour do malowania ciała, a nawet brody.  Najlepsi makijażowi wystawcy są pod ręką dla zaspokojenia wszystkich Twoich potrzeb.
Targi odbywają się tylko raz w roku i trwają przez 3 dni (1-wszy tylko dla profesionalnych makijażystów, a dwa kolejne dla passionatów). Imats organizuje swoje targi w poszczególnych miastech tj.: Los Angeles, Nowy Jork, Wankuwer, Londyn, Toronto, Sydney.
Targi Imats London 2015 odbyły się w  Olympia National od 9:00 do 17:00..... Ja wybrałam się wraz z koleżankami 11/07/15.
Dzień jak na Londyn był niezwykle upalny. Przed wejściem czekała nas niewielka kolejka.
Zaraz po wyjściu obsługa sprawdzała bilety....
....następnie pieczątka.....
....Imats torba i ulotka i wchodzimy :))
Oprócz stoisk rozmaitych marek kosmetycznych odbywały się wykłady makijażowe....
*10:30 - 12:00 - Hannah Martin
-Bobbi Brown Bridal - czyli Make ślubny (nieskazitelna cera, dobór odpowiednich produktów i kolorów itp.)
*10:30 - 12:00 - Thamas E. Surprenant
-Jak stosować kombinacje pianki protetycznej i sylikonu w makijażu czyli jak korzystać z dwóch różnych komponentów do osiągnięcia makijażu znaków i technik malarskich by wykonać płynny koloryt między dwoma różnymi typami. Technika ta łączy w sobie najlepsze cechy obu materiałów. Surprenant  zademonstrował, jak mieszanie mediów protetycznych może stworzyć bardzo realistyczny makijaż, który wygląda dobrze w kamerach.
*11:00 - 12:00 - Penelope Gwen
-Jak konturować, twórczą drogą koloru! czyli w pełni wykorzystać płótno twarzy i używać kolorów - kadrowanie twarzy i stworzyć nastroj swojego wyglądu. Profit narzędzi i formatów, aby uwolnić swoją wyobraźnię, i twoja intuicję. Przełamać granice i powiedzieć, nie do aktów!
*11:30 - 12:30 - Rod Maxwell
-Kontrola kolorów w makijażu - czyli podstway do idealnego dopasowania kolorów - nie tylko neutralnych.
* 12:15 - 13:15 - Lan Nguyen - Grealis
-podróż przez dzięsięciolecia czyli znaczące techniki makijażu, które kształtują artstę dzięki  nauce i trikom specialistów z przeszłości
*12:15 - 13:15 - Sian Richards
-pokazuje nam, że zmiana odcienia skóry aktora przed kamerą jest trudna i wieloaspektowa.  Richards pokaże jak zmienić czyjś kolor skóry zachowując skórę żywa i istotne dla przybliżenia HD pracy cyfrowej.
*12:15 - 13:15 - Steve Johnson
- czyli wywiad z legendarnym projektantem znaków animatorskich i twórca efektów specialnych .
*13:00-14:30 - Gabriela Hajek - Renner
-Trzy sposoby na bodypainting czyli protetyka, airbrush i gabka
*13;45 - 15 :15 - Neil Gorton
-mistrz efektów specialnych pokazał jak stworzyć postać z horroru
*14:00 - 15:00 - Einat Dan
-Jak stworzyć wielki Fashion Look? czyli jak przygotować i wykonać kreatywne spojrzenie na pokazach mody redakcji / i dowiedzieć się, jak zaprojektować własne spojrzenia dla projektantów.
*14:00 - 15:00  - Jan Sewell
-wywiad i dzielenie się doświadczeniem m.in z treningu w BBC, i środowiska fimowego i telewizyjnego (pracował przy np. The Theory of Everything, World War Z, Les Misérables, X-Men: First Class)
*15:15 - 15;45 - Ballte of the brushes
-Zobacz, jak gwiazdy przyszłości zmierzą się w studenckim konkursie makijażu. Modele zaprezentują makijaż czyli ostateczne projekty makijażu dla studentów, którzy konkurują o gotówkę i nagrody. Tegoroczna znakowym kategorii tematem jest Wiek (skóra dojrzała) Wyzwanie Make-up.
*15:15 - 16:15 - Vincent Ford
-pokaże, jak dostosować i spersonalizować idealny odcień podkładu za pomocą produktów airbrush TEMPTU Pro. Ford omówi, jak korzystać z teorii koloru, aby stworzyć pełne spojrzenie makijażu, który uzupełnia niepowtarzalny koloryt skóry każdej osoby.
*16;00 - 17;00 - David White
-panel dyskusyjny pt. ,,strażnicy galaktyki''
....a dookoła stoiska kosmetyczne.
*Kryolan*
.....i dodatkowo prace z modelami ( tutaj pokaż jak ukryć wszystkie tatuaże)
*Nars*
*człowiek widmo przed makijażem...
...i po kilku godzinach - efekt*
*Bobbi Brown Pro*
*sztuczna krew*
*Minotaur?*
Były też eksponaty z Make Up Muzeum
Mam też kilka zdjęć ze stworami nie z tego świata hehe :)
A tu ja z moimi friendkami Charlotte i Lilian :))


I tak przyjemnie minęła cała sobota. Wszystkim makijażowym nałogowcom polecam takie doświadczenie......dzień zleciał szybko i do tego bardzo przyjemnie :) Imats London - POLECAM! :)

Pozdrawiam

*JOY*




Ulubieńcy czerwca 2015 :)

Cześć kociaki :)
Wiem wiem trochę póżno Ci Ulubieńcy czerwca, ale robie co mogę, by ogarnąć wszystkie obowiążki hihi :)
Tak czy inaczej jak to mówią ,,lepiej pózno niż wcale'' - przechodzimy do rzeczy....
-Hollister ,,Silver Strand Beach'' - mgiełka zapachowa.
Cudowna! miałam ją na sobie przez 90% czerwca. Jest wspaniała....świeża, multiwitaminka - co najmniej 10 osób pytało mnie czym pachnę :)) - cóż mogłabym dodać wiecej :)
- Burts Bees - Radiance - facial cleanser with royal jelly - najlepszy i najszybszy krem/żel do mycia twarzy. Świetny skład + kapitalnie i w oka mgnieniu zmywa z twarzy wszystko łącznie z makijażem.
-Bath&Body Works ,,Caribbean escape''- żel antybakteryjny do dłoni. Produkt ,,must have'' szczególnie dla osób poruszających się komunikacją miejską. Pachnie wspaniale - egzotycznie - kokosowo - kwiatowo :)
-Holika Holika - Dazzling Sunshine - krem z filtrem przeciwsłonecznym SPF 45. 
Cytrusowy zapach, nawilża, ma kolor przypominający podkład dzięki czemu nie bieli tak jak standardowe filtry.
-Laura Mercier - Face Illuminator ,,Spellbound'' - kultowy rozswietlacz - ,,zdobyłam i zwyciężyłam'' - efekt na twarzy oszałamiający
-Kevin Aucoin - Sculpting Powder - bardzo naturalny w wyglądzie bronzer o popielato - brązowym podtonie.
-Primark - gumki sprężynki - śmieszne i urocze, a dodatkowo delikatniejsze dla włosów :)
- Wedel - Karmelove - pierwsza czekolada, którą uwielbiam - Wedel czyta mi w myslach bo stworzył jak dla mnie najlepsza wersję czekolady czyli całkowicie karmelowa - yummy yummy - wykorzystuję ją w kuchni  na wiele sposobów :)
-Camila Lackberg - czerwiec był owocnym miesiącem czytania (codziennie 3 godziny w trasie, drogę wykorzystywałam w pożyteczny sposób) - oprócz tych ksiązek przeczytałam kilka  innych mniej mrocznych typu ,,Tajemniczy ogród'' Frances Hodgson Burnett, ale jednak kryminały są moją słabością, dlatego to one zasługuja na miano ulubieńców.
Powróciłam do Camili Lackberg, bo lubię jej styl pisania, a książki mimo iż z gatunku ,,ciegieł'' to czyta się je bardzo szybko i przyjemnie. W czerwcu przeczytałam 3 z różnych serii ,,Syrenka'', ,,Latarnik'', ,,Kamieniarz'' - bardzo polecam :)
-Marks & Spencer - ciasteczka w amerykańskim stylu. Jeżeli lubiecie bardzo mokre i mocno aromatyczne brownie to te ciasteczka sa dla Was - nieziemsko pyszne, wręcz rozpływające się w ustach - dobrze, że sprzedawane są tylko po 4 sztuki bo mogłoby się to dla mnie zle skończyć heheh :)
-Loslandifen - rockowe szpilki......były prezentem i to super trafionym 

To juz wszyscy moi czerwcowi ulubieńcy...... W Lipcu nadaj używam, kilku z nich ( krem z filtrem, żel do twarzy, żel antybakteryjny), więc zapewne nie pojawia się juz w Ulubieńcach Lipca, ponieważ nie chce się powtarzać - co nie znaczy, że zamieniłam je na cos innego :)

Pozdrawiam

*JOY*