poniedziałek, 29 lutego 2016

Sally Hansen - Complete Salon Manicure w kolorze ,,Himalayan Blue''

Cześć kociaki :)
Lakiery Sally Hansen są jednymi z moich ulubionych, ponieważ mają tak przyjemna formułe, że nakładanie ich to czysta przyjemność, która przepiega w oka mgnieniu.
,,Himalayan Blue'' jest tak dobrze napigmentowany i aksamitny, że jedna warstwa wystarczy by całkowicie pokryc płytke paznokcia. Szerszy pędzelek to tez dodatek, który lubie, bo wystarczą dwa pociagniecia po płytce i manicure gotowy.
Pozdrawiam

*JOY*

sobota, 20 lutego 2016

Kolorowy trening antystresowy - Fantazyjne Esy - Floresy czyli kolorowanki dla dorosłych i o co tyle krzyku??

:)
O kolorowankach dla dorosłych czytałam w angielskiej prasie już około roku temu, natomiast mój pierwszy ,,fizyczny'' kontakt z tym wytworem ludzkiej reki nastapił kiedy to dostałam Birchbox w Maju 2015 (link do posta Tu ). Wtedy to marka podjeła akcje ,,Free your mind'' drukując owa kolorowankę na pudełku ( wewnątrz był tez zestaw 6-ciu mini kredek do kolorowania). 
Stety albo niestety o kolorowankach dowiedziałam sie dosyć póżno , ponieważ powstały juz w 2012 roku kiedy to brytyjskie Michael O'Mara Books, opublikowało pierwsze wydanie The Creative Colouring Book for Grown-ups.
Nowy trend reklamowany był niezwykle efektownie zachecając by ,,uwolnic wewnętrznego artystę , odstresować się kolorując i personalizujac piekne i orientalno - egzotyczne wzory.
....ale od poczatku....
Jako dzieci pierwsze kroki nauki w poznawaniu swiata  stawialiśmy właśnie poprzez wypełnianie tysiacem kolorów pustych przestrzeni rysunków. To dzięki temu uczyliśmy sie łączyc przyjemne z pozytecznym zarazem wyciszając się wchodzac w stan skupienia.
Ta niezwykła prosta czynność jaką jest kolorowanie ma duzy wpływ na każdego człowieka. Naukowcy udowodnili, że kolorowanki dla dorosłych istotnie sprawdzaja sie w leczeniu zaburzeń psychicznych m.in : pomagają zwalczać bezsenność, a chorym na depresje ułatwiają sie zrelaksować ( kazdy z nas w zyciu doswiadcza problemów które powoduja natłok bezustannych mysli - kazdy z nas od czasu do czasu potrzebuje wyciszenia).
*Ciekawostka*
Kolorowanie pobudza fale mózgowe Alfa, które powoduja, że znajdujemy sie w łagodnym stanie relaksacyjnym.
Wzór to przyjemność dla naszych walorów estetycznych natomiast najważniejszym aspektem jest fakt, ze mózg skupia sie na prostej czynności  przez co uspokaja sie i oczyszcza.
*Ciekawostka*
Fale mózgowe Beta charakteryzuja dorosłych, ponieważ odpowiadaja za powszedni stres, problemy z zasypianiem, a nawet stany lękowe.
W przypadku dzieci stan Alfa jest naturalny, pograżając sie w czynności kolorowania zblizaja sie do swej podświadomości. Z tego wynika fakt, że to właśnie kolorowanki uwalniaja w nas dorosłych pierwotne  relaksacyjne fale, które mozna wykorzystac w walce z codziennymi stresikami.
Czym kolorowanki dla dzieci róznia sie od tych dla dorosłych?
Hmm... w zasadzie niewiele sie róznia  - jedynie tym, że wersja dla dorosłych jest bardziej szczegółowa by utrzymac uwagę i zainteresowanie dorosłej osoby.
Ponadto według psychologów bogate wzornictwo i symetria są bardziej atrakcyjne dla naszego dojrzałego mózgu.
Tłumacząc najprościej cały proces oddziaływania naszego mózgu porównałabym go do przełaczania mózgu na auto pilota  - wzory wypełniaja sie kolorem, a ja odpływam do krainy relaksu.
To wzruszajace, że cały świat zaczyna wkręcac się ten błogi stan kolorowanek - choc wciąż to Wielka Brytania króluje w tej kwestii.
Mojej kolorowanki szukałam dosyc długo czekajac na ta, która odpowiada moim preferencjom.
Chciałam coś róznorodnego o wyraznych wzorach i mocno sprecyzowanych mandalach i ornamentach.
Jak widzicie wstawiłam mnóstwo zdjęć, a to dlatego by pokazać Wam jakie cudowności znalazłam w środku.
Na jej wstepie producent napisał ,, Uwolnij zmysły i znajdż w sobie wewnetrzny spokój!
Zamiast jogi, medytacji i wszelkich terapii''
*Ciekawostka*
To wydanie oryginalnie powstało w Wielkiej Brytani w 2014 roku, a jej Polska edycja pojawiła sie w naszym kraju dopiero w 2015 roku.
Sukcesem kolorowanki jest fakt, że została stworzona przez cenionych grafików (Hannah Davies, Richard Merritt i Jo Taylor).
Książeczka podzielona jest na dwie sekcje. Pierwsza to cześc do wypełniania kolorem ,,Kolorowanka", a druga  to ,, Bazgrołki'' do wykańczania rysunków według własnej inwencji twórczej .
Słowem producenta ,,Wszystkie chwyty dozwolone''
Zapewne dla niektórych osób to wszystko to tylko ,,przerost treści nad formą'',dlatego od razu zapytam...
Czy zdarzyło Ci się bazgrać wzorki szlaczki esy floresy na skrawku papieru podczas np. rozmowy telefonicznej lub na wykładach / lekcjach w szkole??
Jezeli tak to robiłeś/łaś to za sprawą odruchowego oddziaływania Twojego organizmu, którego konsekwencja jest uspojojenie się a tym samym silniejsze skupienie :)
Oczywiście specialiści zgadzają sie co do jednej tezy, a mianowicie, że kolorowanki dla dorosłych nie sa terapią , a oddziaływaniem terapeutycznym idealnym dla osób, które chca poukładac mysli.
Podobny efekt uzyskuja osoby robiące na drutach czy szydełku - czyli wiele powtarzających, ale angazujacych część uwagi czynności w neutralnym spokojnym srodowisku (np. na kanapie)
Jakie narzędzia wybrać ?
Tak naprawde to wszysto co nam odpowiada. Moga to byc kredki ( wazne zeby były mocno napigmentowane i miękkie by nas nie irytowały), flamastry polecam jedynie do wersji jednostronnych ( np. tych które sami wydrukujemy z internetu poniewaz przebijajacy tusz zniszczy obrazek na nastepnej stronie, cienkopisy  ( wadą może byc to, ze moga sie rozmazywać)
Ja zdecydowałam sie na żelowe cienkopisy, ponieważ maja piekne intensywne kolory i najprzyjemniej mi się ich uzywa.
Dla zainteresowanych ....Swój zestaw 32 kolorów kupiłam za jedyne 2.99 funtów w sklepie B&M (sa 4 rodzaje cienkopisów zwykłe, neonowe, brokatowe i metaliczne).
Jak Wam się podoba pomysł na relax z kolorowanką??

Pozdrawiam

*JOY*


FIT Zupa z zielonej soczewicy - przepis

:)
Ta zupa to skarb, bo ze wzgledu na niską kaloryczność jak i wysoka zawartość białka mozna ja jeść na śniadanie, obiad i kolację. Jest syta i bardzo smaczna, a delikatny posmak kminu rzymskiego nadaje jej nieco orientalnego charakteru. 
Potrzebne składniki:
  • -duzy por
  • -5 łodyg selera naciowego
  • -kilka liści laurowych i ziarenek ziela angielskiego
  • -sól/pieprz
  • -50 g masła
  • -cebula
  • -3 średnie marchewki
  • -2 pietruszki
  • -3 ząbki czosnku
  • -łyzeczka kminu rzymskiego
  • -2 puszki pomidorów
  • -300 ml passaty pomidorowej 
  • -250 g soczewicy zielonej

1. Z 3 litrów wody, pora, selera, liści laurowych, ziela anielskiego gotujemy wywar warzywny - dobrawiamy solą i pieprzem, a nastepnie odcedzamy warzywa i gotujemy w nim do miekkosci (moczoną wcześniej conajmniej 1 h ) soczewicę.
2. Marchewkę ścieramy na tarce, pietruszkę i cebulę  kroimy na mniejsze kawałki i całość podsmażamy na masełku by wydobyć smak z warzyw.
3. Teraz dodajemy zmiażdżony czosnek , kmin rzymski...
....i pomidory z passatą - gotujemy ok. 15 minut po czym dokładnie blendyjemy, a nastepnie dolewamy bulion z soczewica i doprawiamy do smaku.
Pozdrawiam

*JOY*

Pat & Rub - Otulający balsam do rąk - Otulający Cuddling - opinia / recenzja

:)
Pat & Rub - Otulający balsam do rąk to jeden z produktów z całej linii ,,Otulajacy Cuddling''  która pierwotnie powstała w serii limitowanej na 5-te urodziny marki. Jednak po pewnym czasie i wielu protestech klientek o wycofany produkt marka postanowiła na stałe wprowadzić w oferte sprzedazy całą kolekcje Cuddling - i dobrze bo w tym przypadku niestety zamiennika u konkurencji nie znajdziecie :))
Producent zapewnia, że owy balsam do rak odżywia, pielęgnuje i chroni nawet najbardziej sucha skórę dłoni. 
Skład jest bogaty w wiele surowców naturalnych z certyfikatem ekologicznym tj.:
  • Olej słonecznikowy* - nawilża, wygładza, łagodzi,
  • Masło awokado* – natłuszcza i regeneruje i chroni,
  • Ekstrakt z cytryny* – rozjaśnia i odkaża skórę,
  • Masło z oliwek* – wygładza i koi,
  •  Kwas hialuronowy* – nawilża i chroni,
  • Naturalna witamina E* – antyoksydant     
  • Ekstrakt z żurawiny

Zapach mocny i specyficzny ( nie każdemu przypadnie do gustu).
Dla mnie to coś cudownego ....Wanilia nadaje aromatycznego ciepła, karmel słodyczy, a cytryna równoważy całość soczystym orzeźwieniem - yummy :)
Oryginalnie opakowanie to butelelka z twardego półprzezroczystego plastiku z pompka o pojemności 100ml ( ja posiadam wersje zestawową czyli tubę z miekkiego pólprzezroczystego opakowania z zatrzaskiem o pojemności 50 ml).
Konsystencja bardzo przyjemna  - to coś pomiedzy kremowością masła a lekkościa mleczka do ciała, która łatwo sie rozprowadza i szybko sie wchłania pozostawiajac cienki film na skórze.
Podsumowanie:
Pat & Rub - Otulający balsam do rąk to nie tylko bardzo dobry kosmetyk pielęgnacyjny, który w oka mgnieniu zmiekcza i nawilża skóre  dłoni. Juz po kilku dniach zauważyłam, że przy regularnym stosowaniu nie mam problemu z przesuszonymi dłońmi jak i suchymi skórkami wokół paznokci :) Nie bedę ukrywac, że zapach to jego kolejna (a nastepna po składzie) silna strona. Orzeżwijacy a zarazem słodki - intrygujacy i długo unoszący sie w powietrzu. Jest bardzo wydajny, bo odrobina wystarczy do uzyskania efektu silnego nawilżenia. Jestem fanka całej serii (recenzja peelingu Tu i masła Tu ), dlatego osobiście Polecam :)

Pozdrawiam

*JOY*

Lemon Meringue Pie - czyli tarta cytrynowa z bezą - przepis

:)
Tuż przed Walentynkami wstawiałam Wam przepis na deser cytrynowy w wersji Fit, więc dziś cos dla równowagi czyli  najlepsza na świecie tarta cytrynowa ( dla tych co nie uznaja diet), która porózniła Bree Van De Camp z serialu ,,Gotowe na wszystko'' z Katherine Mayfair nową sąsiadka na osiedlu ( tak wiem to juz kolejna inspiracja deserowa z serialu - coz ja na to poradze, że go uwielbiam :) hihi. 
Ten deser robiłam dopiero pierwszy raz i zapewne nie ostatni - powtórzę jego wykonanie za jakiś czas bo jestem oczarowana szczególnie kremem cytrynowym, który jest najlepszy jaki jadłam do tej pory :) Pychotka :)
Potrzebne składniki:
*ciasto:
  • -350 g mąki pszennej
  • -200 g masła
  • -60 g cukru pudru
  • -2 żółtka
  • -szczypta soli

*krem cytrynowy:
  • -50 g mąki kukurydzianej
  • -175 g cukru
  • -sok i skórka z 3 cytryn
  • -280 ml mleka
  • -80 g masła
  • -3 żółtka
  • -1 jajko

*beza:
  • -3 białka
  • -150 g cukru
  • -1 łyzeczka maki kukurydzianej

1. Zaczynamy od ciasta...
Na stolnice nakładamy przesiana mąkę, cukier puder, sól i masło...
...dokładnie siekamy wszystko i dodajemy zółtka...
....nastepnie zagniatamy ciasto owijamy go folia spożywcza i umieszczamy w lodówce na 30 minut.
2. Krem cytrynowy...
W rondelku umieszczamy skórkę z sokiem z cytryny, makę kukurydziana i cukier i gotujemy na małym ogniu do momentu aż masa stanie sie gładka....
...dolewamy mleko i mieszamy ....
....aż zgęstnieje - ściągamy z ognia....
....po czym dolewamy rozpuszczone masło - mieszamy...
...dodajemy żółtka i jajko - mieszamy i odstawiamy na bok.
3. Schłodzone ciasto wałkujemy, nakładamy na nasmarowana forme do tarty i dziurkujemy widelcem....
....na wierch ciasta nakładamy pergamin i obciążenie (by ciasto nie wyrosło) np, sztućce po czym pieczemy przez 10-12 minut w temp. 200 stopni.
4. Ponownie podgrzewamy krem cytrynowy ( by zgęstniał)...
....a nastepnie przekładamy go na upieczone ciasto.
5. Beza...
Ubijamy białka na sztywno, dodajemy cukier i miksujemy do jego całkowitego wchłonięcia po czym dodajemy mąkę - delikatnie mieszamy i nakładamy na wierch kremu.
6. Całość pieczemy w temp. 200 stopni przez 20 minut.
Tarte możemy podawać na zimno jak i na goraco :)
Pozdrawiam

*JOY*