środa, 11 lutego 2015

Maybelline Instant Anti-Age - The Eraser Eye - Perfect & Cover Concealer - opinia / recenzja

:)
Kiedy dokuczaja sińce pod oczami warto zaopatrzyc się w dobry korektor pod oczy :)
Ale jaki wybrać skoro na rynku dostępnych jest ich mnóstwo?
 Najlepiej wcześniej rozejrzec sie dookoła ....tzn. poczytać obietnice producentów i sprawdzić czy pasują do naszych oczekiwań jak i opinie innych osób na forach internetowych.... w ten oto sposób znalazłam korektor z Maybelline :)
The Erazer Eye ,,wymazuje'' drobne zmarszczki i podkrążone oczy.
 Ma lekką kremowa konsystencje dzięki czemu łatwo sie rozprowadza i szybko wchłania.
Producent obiecuje, że ,,Super skoncentrowana formula z owocow Goji i Haloxylu redukuje cienie i pozwala sincom zniknać'' Hmmmm... na pewno kamufluje niedoskonałości pod oczami  ale to, że problem zniknie całkowicie to czccze prośby przynajmniej u mnie wciąż są i całkiem nieżle sie maja hihi :)
Opakowanie to podłużna buteleczka wykonana z grubego plastiku, które mieści w sobie 6,8 ml.
Pod przezroczysta zatyczką kryje sie gąbeczka/aplikator, który ułatwia nakładanie i przyjemne rozprowadzanie na skórze. Niektórzy narzekają na nią, ponieważ ten sposób jest mało higieniczny. Osobiście mi to nie przeszkadza. Korektora używam tylko na sobie, a gąbeczkę myję pod bieżącą ciepła wodą z dodatkiem mydła raz na tydzień - to mi w zupełności wystarczy :) - zawsze można ją zerwać i nakładać produkt palcem lub pędzelkiem.
Pod zatyczką znajduje się półprzezroczysta bordowa nakładka, którą przekręcamy w stronę, którą wskazują strzałki. W ten sposób produkt przenosi/pompuje się na gąbeczkę.
Korektor dostępny jest w dwóch kolorach:
  • -Light (moj)
  • -Nude (ciemniejszy)
Podsumowanie:
Maybelline Instant Anti-Age - The Eraser Eye - Perfect & Cover Concealer to świetny łatwo dostępny kosmetyk drogeryjny. To już moje drugie opakowanie....jestem nim oczarowana. Korektor doskonale stapia się ze skorą bez pozostawiania suchej powłoki, nie zbiera się w zmarszczkach mimicznych i jest bardzo trwały. Krycie ma średnie to sprawia że możemy go stopniować do uzyskania pożądanego efektu (u mnie 1 warstwa w zupełności wystarczy). Cudownie rozświetla twarz i spojrzenie. Nie wysusza, nie ciemnieje pod wpływem upływu czasu, nie roluje się. Wady? Niestety nie nadaje się do ukrycia przebarwień czy wyprysków jak i ma słabą wydajność, bo zużywa się go dosyć szybko . Czy kupię go po raz kolejny??? Na pewno w przyszłości. W tym momencie po jego wykończeniu zapewne skuszę się na coś nowego....jest jeszcze tyle nowych  kosmetyków do wypróbowania :).....taka zwykła kobieca ciekawość :) może uda mi się znależć coś lepszego jeśli nie to wrócę do niego z podkulonym ogonem :) Polecam!
 
Czy znasz już Maybelline Instant Anti-Age - The Eraser Eye - Perfect & Cover Concealer??
 
Pozdrawiam
 
*JOY*

14 komentarzy:

  1. Ja też szukam cudownego kosmetyku pod oczy, jednak bezskutecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten może Ci się spodobać zerknij chociażby na tester - konsystencja i krycie pod oczy dla mnie bomba :)

      Usuń
  2. Miałam ochotę go wypróbować, ale obawiam się, że byłby za ciemny... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety sa tylko 2 kolory ja wybralam kolor ,,light'' i tez obawialam sie ze moze byc za ciemny (tak wygladal w opakowaniu) ale jest idealny jeżeli masz podobny kolor skóry to powinien byc ok :)

      Usuń
  3. Hmm ale ma nietypowe opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę go kiedyś wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  5. nie widziałam go nigdzie stacjonarnie, a musiałabym sprawdzić kolor przed zakupem:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie lepiej sprawdzić wcześniej kolor z tym że nie mozna sugerowac sie tym co widac w opakowaniu lepiej wyprobowac tester bo na skórze wyglada inaczej :)

      Usuń
  6. Maybelline Instant Anti-Age - The Eraser Eye - Perfect & Cover Concealer znam :) wiele dobrego o nim słyszałam i widziałam na yt. Sama zdania nie mam, ponieważ go nie używałam, ale z pewnością, gdy przyjdzie czas na korektor, to pewnie go wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo to tylko pozazdrościć :) obyś jak najdłużej nie musiała go poznawać :) ja dosyć długo nie mialam problemu z cieniami pod oczami mam nadzieję że w duzym stopniu przyczyniaja sie do tego leki które jeszcze przez kilka iesiecy musze zazywać a pozniej wszystko wroci do normy jesli nie to ten mały pomocnik zakamufluje odpowiednio co trzeba hahahah :)

      Usuń