środa, 8 kwietnia 2015

Bielenda Skin Clinic Profesional Super Power Mezo Serum - opinia / recenzja

:)
Bielenda Skin Clinic Profesional Super Power Mezo Serum to nic innego jak aktywne serum korygujace Anti-Age do cery mieszanej, tłustej i z niedoskonałościami.
Kosmetyk w magiczny sposób cudownie wpływa na naszą skórę, a działa poprzez delikatne złuszczenie.
 Ponadto:
  • - zwęża pory
  • -redukuje błyszczenie się cery
  • - silnie rozjaśnia przebarwienia
  • -delikatnie wygładza zmarszczki mimiczne 
  • - neutralizuje niedoskonałosci
  • - wspaniale wygładza

 Swoja wyjątkowość zawdzięcza aktywnym składnikom w postaci kwasów / witamin tj.
*KWAS MIGDAŁOWY - który ma działanie antybakteryjne, zwęża pory, reguluje nadmierne wydzielanie sebum, złuszcza, zapobiega zatykaniu porów, rozjaśnia.
*KWAS LAKTOBIONOWY - poprzez złuszczanie stymuluje mechanizmy naprawcze cery, solidnie nawilża, wygładza i poprawia koloryt
*WITAMINA B3 - wzmacnia, odnawia i matuje cere dzieki czemu jest bardziej odporna na uszkodzenia i szybciej sie regeneruje, a także zwalcza niedoskonałości w postaci wyprysków, zaczerwienień, szorstkości, i redukuje plamy pigmentacyjne.

*skład dla zainteresowanych*
Skład: Aqua (Water), Mandelic Acid, Lactobionic Acid, Niacinamide, Sodium Hyaluronate, Allantoin, Hydroxyethylocellulose, Polysorbate 20, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool
Producent zaleca stosowac serum w zależności od potrzeb i wrażliwości skóry. Mozna nakładać go codziennie lecz jeśli zacznie podrażniac to należy zmiejszyć częstotliwość do 2-3 razy w tygodniu.
Opakowanie to szklana buteleczka z wygodna do aplikacji pipetką, która mieści w sobie 30 ml.
Konsystencja to płynny żel - szybko sie wchłania pozostawiając lepką powłokę.
Podsumowanie:
Bielenda Skin Clinic Profesional Super Power Mezo Serum to moje odkrycie roku 2015. Ci co mnie znaja wiedzą, że moja skóra to nie lada wyzwanie. Jest kapryśna i szybko pokazuje swoje niezadowolenie  w bardzo nieprzyjemny sposób. Moja mieszana cera wciaz zmaga się z przebarwieniami i bliznami po wypryskach. Dzieki m.in. temu kosmetykowi jestem na wygranej pozycji. Co ciekawe produkt ukazał swoja moc juz po kilku dniach uzytkowania (stosuje go na noc). Zaczał od zwęzenia porów, po czym konkretnie wygładził skórę, uregulował wydzielanie sebum, ukoił cerę i co najlepsze rozjaśnił/ spłycił przebarwienia/blizny po wypryskach. Tak bardzo przypadł mi do gustu, że dopełniłam jego moc kremem z tej samej serii (juz Wam zdradzę, że serum radzi sobie lepiej niż krem). Dodatkowo jest bardzo wydajny (odrobina wystarczy do rozprowadzenia na całej twarzy) i pachnie przyjemnie - świeżo, zielono z wyczuwalna nutą męskich perfum. Przyznam Wam szczerze, że nie byłam wielką fanka marki Bielenda. Po wypróbowaniu tego kosmetyku bezwzględnie zmieniam zdanie - jestem bardzo mile zaskoczona, że kosmetyk za tak niska cenę tak dobrze mi słuzy - przy najblizszym pobycie w Polsce na pewno zerknę na inne kosmetyki tej firmy:)
Polecam :)

Napiszcie mi jakim kosmetykom Bielendy warto przyjrzec sie bliżej??


Pozdrawiam

*JOY*


10 komentarzy:

  1. o tych produktach czytam ostatnio dużo pozytywnych opinii :) ja z Bielendy miałam tylko krem z bawełną, pięknie pachniał i świetnie nawilżał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię kosmetyki z Bielendy. Polecam serię Profesional do salonów kosmetycznych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam je na liście, a po Twoich zachwytach - mam podobne problemy z cerą - już chce je mieć ;))
    Z Bielendy lubię balsam i masło regenerujące z żeń szeniem oraz Masełko do ust :)

    OdpowiedzUsuń