wtorek, 8 kwietnia 2014

Owocowa ,,skóra'' :)

Cześć kochani :)
Przy ostatnich lodówkowych porządkach natknęłam się na mrożone owoce i stwierdziłam, że to najwyższy czas je wykończyć, a najlepszym do tego sposobem jest owocowa ,,skóra'', która tak naprawdę jest skondensowanym owocem - mniamuśki - bardzo polecam :))
Przepis jest banalnie prosty i tani, a tym samym spisuje się fantastycznie jako zdrowa, pyszna i słodka przekąska dla dzieci i dorosłych :)
Kolejną zaletą owocowej ,,skóry'' jest to, że możemy przygotować ją przez cały rok w lecie z ulubionych  sezonowych owoców, a w zimie z tanich mrożonek :)
P.S Jeżeli ciekawi jesteście skąd ta nazwa to nie trudno zauważyć, że gotowy produkt strukturą przypomina właśnie skórę - i oto cała tajemnica hehe :)
1. Zaczynamy od rozmrożenia przez chwilę owoców….
…..po czym wierch polewamy łyżką miodu lub syropem z agawy (według uznania).
2. Następnie blenderujemy owoce…
 
….. na gładką masę.
3. Teraz przelewamy owocowy sos na papier do pieczenia, z uwzględnieniem pozostawiania 2-3 cm suchych brzegów dookoła.
4. I pieczemy, a raczej odparowujemy wodę z owoców
=100 stopni / 3 - 4 godzin=
Trik
Owocowa skóra jest gotowa kiedy przy dotykaniu powierzchnia nie jest klejąca.
Wykorzystałam wszystkie mrożone owoce, które zalegały mi w zamrażarce, a mianowicie:
  • -jagody
  • -jeżyny leśne
  • -mix: jagody, wiśnie, jeżyny, czerwone winogrona 

Moje wersje są z pesteczkami, jeżeli chcemy bardziej jednolita strukturę to po blenderowaniu możemy przetrzeć mus przez drobne sitko.
5. Po upieczeniu musimy odczekać do całkowitego ostygnięcia (najlepiej zostawić przez noc).
Gotową owocową skórę najlepiej pociąć na paski i pozwijać w rulony.
Ten sposób pozwala na wygodne przetrzymywanie, a i dzieci maja więcej frajdy z owocowych ślimaków :)
Tuż przed jedzeniem wystarczy odkleić papier ( odchodzi z łatwością)...
….. i zajadamy :)
Czasem przygotowuję mniej wysuszona wersje, którą rwę na małe cząsteczki przekładam do słoiczka…
…. i używam np. do owsianki lub mieszam z musli - dzięki temu  stają się bardziej owocowe i aromatyczne - mniam :)

Pozdrawiam

=Joy=xoxo









9 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę coś takiego ale bardzo mi się spodobał pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale śmieszne ;) Najpierw myślałam, że to suszone mięso :)

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie z wyglądu przypomina suszone mięsko hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny pomysł :) zapamietam i wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, jaka fajna przekąska :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale fajna przekąska, nawet nie wiedziałam że coś takiego da się zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń