niedziela, 28 czerwca 2015

Lush - Star Light Star Bright - Bath melt - opinia / recenzja

:)
Lush (kilka słow o marce Tu ) w swoim asortymencie posiada wiele interesujacych kosmetyków do pielęgnacji naszego ciała. Jednak flagowym znakiem rozpoznawczym marki są originalne i niesptykane nigdzie indziej produkty do kapieli.
Oprócz bomb i bubble barów w asortymencie firmy są jeszcze luxsusowe bath melty - czyli mieszanka naturalnych oleji i innych odzywczych składników, które mają podczas kąpieli wnikac w nasza skóre pielęgnując ja :)
Lush - Star Light Star Bright to gwiazdka prosto z nieba....
Kiedy ją zobaczyła w sklepie z daleka to przyciagneła mnie do siebie swoim srebrnym blaskiem - (sroczka :))
Star Light Star Bright składa się m.inn. z wielu naturalnych składników:
  • -organiczne masło kakaowe
  • -masło shea
  • - olej kokosowy
  • -olejek z imbiru
  • -olejek z lawendy
  • -olejek z limonki

Z wierzchu jak widać gwiazdka pokryta jest srebrnym brokatem.
*Demo*
Jak postaje Lush - Star Light Star Bright :)
Podsumowanie:
Niestety Lush - Star Light Star Bright nieco mnie zawiódł. Jego zapach był nie specialnie przyjemny tzn. przypominał mi mydlane ziele. Ponadto po rozpuszczeniu woda wcale nie stała się turkusowa jak na filmiku (raczej mleczno mętna). Robiac dla Was zdjęcia demonstacyjne czekałam az do momentu kiedy woda wysygła - gwiazdka nadal się nie rozpuściła, dlatego przerzuciłam ja do wanny. Po rozpuszczeniu nie było po niej śladu. Jezeli chodzi o nawilżanie to nie jest najgorsze, chociaz przy skórze suchej konieczne jest uzycie balsamu po kąpieli. Przyznam, że o ile sama srebrna gwiazdka była urocza to juz czyszczenie wanny po kąpieli było mniej zabawne. Nie widzę w niej za wiele zalet, dlatego 
Nie Poleecam!

Pozdrawiam

*JOY*

8 komentarzy:

  1. Wygląda fajnie, mnie ciągnie do ich produktów :), jednak tej bym nie chciała, domyślam się jakie fajne musiało być sprzątanie po niej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koszmar bo nie wystarczylo spłukac (poprzyklejaly sie )

      Usuń
  2. Szkoda, wygląda uroczo i zapowiadała się obiecująco. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mowia ,,zeby nie oceniac ksiazki po okladce '' i to jest tego dobry przyklad hehe :)

      Usuń
  3. Pierwszy raz się z tym spotykam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda wspaniale i uroczo, ale ja toleruję u siebie brokat tylko na paznokciach. Szkoda, że się nie sprawdziła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musza nad nia popracowac bo zamysl jest niezly :)

      Usuń